Jesień to wbrew pozorom najlepsza pora na miłość. To nie żart. Gdy nadciągają chłodne dni, a słońce zachodzi coraz wcześniej my zaczynamy skrywać swoje wdzięki i fizyczne atuty za grubą warstwą ubrań. Towarzyszy nam parasol. Polskamowi.pl udowadnia, że to doskonały czas aby poznać kogoś, kogo zainteresujemy swoją osobą, a nie naszym wyglądem.

Warto zaproponować koleżance z pracy, do której do tej pory nie mieliśmy odwagi zagadać, wspólny powrót na przystanek autobusowy pod jednym parasolem. Na pewno kolejnego dnia odwdzięczy się propozycją firmowej kawy. A jak nie to przynajmniej wiemy, że nie było chemii.

Ciekawe też będzie zorganizowanie weekendowego spaceru po lesie lub parku. Nic tak nie ociepla atmosfery jak ciepła herbatka z cytryną z termosu. Co pomyśli sobie nasza koleżanka? Pewnie, że ma do czynienia z opiekuńczym i ciepłym facetem. To oczywiście doskonale działa również w drugą stronę.

Gdy nasze niedoskonałości, o których wciąż myślimy schowane są pod ubraniem łatwiej nam przełamać się i zacząć rozmowę z kimś zupełnie nieznajomym. Codziennie mijamy tysiące osób, a tak rzadko ze sobą rozmawiamy. Niech jesień wyzwoli w nas więcej pewności siebie.

Może ta niepozorna blond myszka w kremowym płaszczyku, którą codziennie rano mijamy pod osiedlowym spożywczym okaże się pasjonatką gier komputerowych i wspólnie spędzicie zimę przy ulubionej konsoli popijając grzane wino z pomarańczą. PolskaMówi radzi spróbować  otworzyć się na innych właśnie jesienią.

Skomentuj