Rozpoczęła się akcja crowdfundingowej zbiórki na mural poświęcony Złemu – jednemu z najbardziej znanych bohaterów literackich stolicy. Wizerunek bohatera powieści Leopolda Tyrmanda ma powstać na północnej ścianie Instytutu Głuchoniemych w Warszawie. Polskamowi.pl wspiera medialnie zbiórkę.

Zły wraca do Warszawy. Znów widziano go w mieście. Jego sylwetka mignęła kilkakrotnie przechodniom w rejonie placu Trzech Krzyży, rzucając cień na ścianę niedaleko budynku, gdzie Leopold Tyrmand, ojciec książkowego bohatera spędził pierwsze powojenne lata, pisząc w niewielkim pokoju swój słynny dziennik. Ci, którzy Złego widzieli, mówią, że nigdy nie zapomną  jego oczu, jarzących się na tle muru. Więcej nie potrafili powiedzieć. Pewne jest jedno: skoro Zły pojawia się znów na warszawskich ulicach, najwyraźniej  jest potrzebny miastu. Nazbierało się zbyt wiele spraw i sprawek, aż nadto tajemnic, o których szepczą między sobą nawet poważni obywatele. Dajmy Złemu szansę rozprawienia się z przeciwnikami. Niech zostanie w Warszawie na zawsze!

Do powrotu Henryka Nowaka znanego jako Zły, bohatera najsłynniejszej książki L. Tyrmanda i zarazem jednej z najpopularniejszych powieści o Warszawie, można się przyczynić, wpłacając środki w zbiórce crowdfundingowej na portalu WspieramKulture.pl. Chcemy, aby mural powstał na północnej ścianie Instytutu Głuchoniemych przy Placu Trzech Krzyży 4/6, a więc w rejonie, gdzie rozegrały się najważniejsze sceny z powieści. Autorami projektu muralu są artyści od lat związani ze Stacją Muranów – Adam Walas oraz Anna Koźbiel, tworzący na co dzień duet Xolor.

Inicjatywę wspiera Grolsch, który zapewnia połowę potrzebnej kwoty. Medialnie i promocyjnie wspierają nas również: Aszdziennik, Kampus, Kieliszki na Próżnej, Kino Muranów, Okno na Warszawę, Polskamowi.pl, Warexpo , Wydawnictwo MG oraz Wydarzysie.pl.

To już kolejna akcji Stowarzyszenia Stacja Muranów. Rok temu powstał mural poświęcony Davidowi Bowiemu na warszawskim Żoliborzu.

Wywiad z Marcelem Wożniakiem, autorem książki p.t. “Biografia Leopolda Tyrmanda. Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” przeczytasz TUTAJ. 

Skomentuj