Kargoszyn i Chruszczewo na razie nie staną się dzielnicami Ciechanowa. Prezydent miasta Krzysztof Kosiński wstrzymał procedurę do czasu wyjaśnienia przez Parlament spraw związanych z ewentualną zmianą ordynacji wyborczej.

Pomysł powiększenia miasta pojawił się pod koniec listopada ubiegłego roku. Był wynikiem sporu pomiędzy prezydentem  Ciechanowa a wójtem gminy Markiem Kiwitem w sprawie budowy kanalizacji w Chruszczewie. Krzysztof Kosiński  przedstawił pomysł wchłonięcia przez miasto kilku okolicznych miejscowości: Chruszczewa, Kargoszyna, Niestumia, Ropel i Przążewa.
W związku z tym na początku tego roku do przewodniczącej Rady Miasta wpłynął projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia z inicjatywy prezydenta konsultacji społecznych. To one miały rozpocząć cały proces zmierzający do poszerzenia granic. W ankietach  mieszkańcy mieli wyrazić opinię o proponowanych zmianach granic administracyjnych.  Należy podkreślić, że włączeniu miałyby podlegać dwie, a nie jak wcześniej zakładano pięć miejscowości. Konsultacje miały potrwać do połowy marca.

Po przeprowadzeniu konsultacji, prezydent miasta, za zgodą Rady Miasta, mógłby wystąpić z wnioskiem za pośrednictwem wojewody mazowieckiego do ministra spraw wewnętrznych i administracji o poszerzenie granic Ciechanowa.
Wszystko wskazuje jednak na to, że w najbliższym czasie granice miasta pozostaną niezmienione. Jeszcze przed ostatnią sesją Rady Miasta projekt uchwały ws. przeprowadzenia wspomnianych konsultacji został wycofany. Prezydent Kosiński poinformował, że sprawa ta zostaje odłożona do chwili wyjaśnienia się zmian w ordynacji wyborczej. Podkreślił, że nie chce tej sprawy kontynuować w czasie, kiedy wszyscy samorządowcy muszą  się jednoczyć i działać w słusznej sprawie.  Jednak wójt gminy Ciechanów Marek Kiwit wolałby, aby temat przyłączenia Chruszczewa i Kargoszyna w granice miasta nie powrócił już  więcej.

Milena Bonisławska

 

Skomentuj