Warto uświadomić sobie, że psy czy koty często się gubią, a wiele z nich nie wraca nigdy do domu. Portal PolskaMowi.pl radzi co zrobić, aby nasi czworonożni przyjaciele mieli większą szansę na odnalezienie się i powrót do nas.

Znana od lat metoda wyposażania zwierzęcia w obrożę z wygrawerowanymi lub zafoliowanymi danymi w wielu wypadkach okazuje się nieskuteczna, gdyż może ona zostać uszkodzona, zniszczona albo zwierzę może się z niej wyswobodzić.
Coraz popularniejsze staje się natomiast elektroniczne znakowanie, potocznie zwane czipowaniem, które w przypadku zaginięcia czworonoga umożliwia szybkie ustalenie jego właściciela.
Elektroniczny czip, z zakodowanym niepowtarzalnym numerem, ma wielkość ziarenka ryżu i jest wprowadzany przez weterynarza za pomocą igły i strzykawki w szyję lub pomiędzy łopatkami. Co ważne, zabieg jest praktycznie bezbolesny, czip w żaden sposób nie przeszkadza zwierzęciu i w zdecydowanej większości przypadków nie powoduje żadnych reakcji alergicznych. Koszt takiego mikroprocesora to kilkadziesiąt złotych, a jeden wystarczy psu czy kotu na całe życie.
Kiedy zwierzę się zgubi, ale zainteresują się nim albo przypadkowi ludzie albo odpowiednie służby, to standardową procedurą jest sprawdzenie czy nie posiada on chipa. Numer zakodowany w mikroczipie można odczytać w schroniskach dla bezdomnych zwierząt w całej Polsce, w większości gabinetów weterynaryjnych, komendach policji oraz straży miejskiej w całym kraju za pomocą specjalnego czytnika. Po sprawdzeniu w elektronicznej bazie danych otrzymuje się informacje o właścicielu, co z kolei umożliwia natychmiastowe powiadomienie go o odnalezieniu czworonoga.
Coraz więcej miast organizuje bezpłatne czipowanie psów i kotów. Jednym z nich jest Warszawa. Taki zabieg jest przeprowadzany w jednym z wybranych zakładów leczniczych (wykaz). Trzeba jednak spełnić kilka warunków: wypełnić w dwóch egzemplarzach wniosek o wykonanie zabiegu elektronicznego oznakowania psa/kota (formularze są dostępne w zakładach leczniczych), na miejscu okazać dokument tożsamości i dokument, potwierdzający prawo do zwierzęcia (np. książeczka zdrowia, paszport psa/kota). Ponadto zwierzę musi mieć ukończony 12 tydzień życia. Dodatkowo w przypadku psów niezbędne jest okazanie aktualnego świadectwa szczepienia przeciwko wściekliźnie. Po zaczipowaniu właściciel otrzymuje podpisany przez lekarza egzemplarz wniosku, a dane dotyczące zwierzęcia i jego właściciela są wprowadzane do Międzynarodowej Bazy Danych SAFE-ANIMAL w terminie do czternastu dni od dnia wszczepienia mikroprocesora. Stołeczne czipowanie będzie prowadzone do 15 grudnia br. lub do wyczerpania środków finansowych. W latach 2007-2016 elektronicznemu znakowaniu, w ramach prowadzonej w Warszawie akcji, poddano ponad 88 tysięcy psów i kotów.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi od kilku miesięcy przygotowuje nowe nowe przepisy, które zakładają obowiązkowe czipowanie psów i dobrowolne kotów. Już teraz elektroniczne oznakowanie jest niezbędne do wyrobienia paszportu, który trzeba posiadać aby móc legalnie podróżować z czworonogiem po krajach Unii Europejskiej. Więcej o podróżowaniu z psem można poczytać  TUTAJ.

Anna Krzesińska 

anna.krzesinska@polskamowi.pl

Skomentuj