Mieszkanka Wrocławia miała trafić do noclegowni bo komornik zlicytował jej mieszkanie. Kobieta popadła w długi, gdy zaciągnęła niewielką pożyczkę w parabanku. Odsetki rosły błyskawicznie. Mimo, że organizatorzy firmy pożyczkowej siedzą a kobieta jest świadkiem w sprawie, 2 lata temu komornik sprzedał mieszkanie. Na razie eksmisja została wstrzymana. Pomogli działacze społeczni. Sprawę ujawniła Gazeta Wyborcza. Dr Krystyna Krzekotowska z Uczelni Łazarskiego, która na portalu Polskamowi.pl udziela porad prawnych związanych z prawem mieszkaniowym, uważa że ta sprawa to przykład bezduszności prawa i ludzi.

Skomentuj