Miasto Węgrów znalazło się na wysokiej pozycji listy samorządów, którym Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przyznało pieniądze na rozwój instytucji opieki nad dziećmi do lat 3. Planowany żłobek tu jednak nie powstanie.

Węgrów to liczące około 13 tysięcy mieszkańców miasto. Mimo to nie może się pochwalić podlegającym władzom miasta żłobkiem. Rozwiązaniem  problemu miał być udział w resortowym programie rozwoju instytucji opieki nad dziećmi do lat 3 „MALUCH plus”. Jego zadanie to utworzenie jeszcze w tym roku 12 tys. nowych i utrzymanie 43 tys. istniejących miejsc dla dzieci w żłobkach, klubach dziecięcych oraz u dziennych opiekunów. Łączna kwota dofinansowania projektu to ponad 86,3 mln zł.

Budynek i pomysł

Do programu Węgrów przystąpił z konkretnym planem.
– Miasto posiada budynek, który w chwili obecnej nie jest wykorzystywany i może zostać zaadaptowany na żłobek – mówi Dariusz Koterba, kierownik Centrum Pomocy Społecznej w Węgrowie. – Lokalizacja obiektu jest  dogodna, bo znajduje się on blisko centrum miasta, ale w strefie ciszy. Budynek otoczony jest przez duży plac, który można zagospodarować. W tej okolicy nie funkcjonuje żadne przedszkole. Budynek posiada też podjazdy dla osób niepełnosprawnych, jest ocieplony z zewnątrz, ma wymienioną stolarkę okienną i drzwi zewnętrzne.

Na potrzeby „MALUCHA plus” Centrum Pomocy Społecznej przygotowało projekt dostosowania obiektu na potrzeby żłobka, który miałby pomieścić 30 dzieci. Przewidziano: wykonanie przyłącza gazowego, wyposażenie kotłowni gazowej, stworzenie różnego typu instalacji, wydzielenie sal dla dzieci, pokoju socjalnego, pokoju dyrektora i łazienki dla pracowników, utworzenie łazienek dla dzieci oraz kuchni, zakup wyposażenia i przygotowanie placu zabaw.

Ani złotówki w budżecie

Węgrów wnioskował, by dotacja na stworzenie żłobka wyniosła 636 tys. zł. Kiedy 2 lutego ministerstwo ogłosiło listę rankingową, miasto było czterdzieste trzecie na 103 zakwalifikowane samorządy. Problem w tym, że resort na węgrowską placówkę przeznaczył tylko 392,8 tys. zł, a więc o prawie ćwierć miliona mniej niż we wniosku.

Jak informuje Dariusz Koterba, projekt został przygotowany tak, aby miasto mogło udźwignąć ciężar finansowy związany z utworzeniem żłobka. Dlatego w tegorocznym budżecie nie zaplanowano na ten cel ani złotówki.

– Nieprzyznanie wnioskowanej kwoty dofinansowania nie pozwala więc na zrealizowanie tego zadania.

Bartosz Szumowski

 

Skomentuj