Spacerując wiosną i latem po lesie możemy natknąć się na małe sarny czy zające. Choć wyglądają jak pluszaki i mamy ochotę je pogłaskać czy nawet przytulić, Polskamówi.pl apeluje: nie róbmy tego.

W ten sposób zostawimy bowiem na nim swój zapach, który może spowodować, że maleństwo zostanie odrzucone przez matkę, a tym samym zginie.

            – Zostawianie młodych saren jest naturalnym zachowaniem dla tego gatunku. Młode ssaki nie wydzielają intensywnego zapachu, mają ubarwienie maskujące i są mało ruchliwe. Gdyby samice przebywały cały czas w ich pobliżu, mogłyby przyciągać uwagę drapieżników i naraziłaby młode na niebezpieczeństwo – informują w komunikacie Lasy Miejskie Warszawa.

            Co więc robić? Jeżeli zobaczymy gdzieś w lesie czy na łące  młode sarnię, cielę, zająca lub ptaka, to trzeba je po prostu ominąć. Próby ratowania pozornie opuszczonych zwierząt, mogą się bowiem skończyć dla nich tragicznie. Tak naprawdę to one czekają na swoją matkę. Zostawmy je więc w spokoju!

AK
zdjęcia Andrzej Dybowski

Skomentuj