Krajowa Rada Prokuratorów nie strzeli sobie w kolano przygotowując zasady etyki dla oskarżycieli bez podstawy ustawowej. Z odsieczą przyszli jej posłowie PiS. W jednym z projektów rzucili radzie koło ratunkowe i dorobili podstawę prawną jej działań. Jaką? Szczegóły w Polskamowi.pl

Przypomnijmy: problem braku podstaw prawnych działania rady zasygnalizowało samo środowisko prokuratorskie. Konkretnie oskarżyciele ze stowarzyszenia Lex Super Omnia (Prawo Ponad Wszystkim). Zarzucali, że nowa ustawa nie daje takiej kompetencji ani radzie, ani prokuratorowi generalnemu.
O sprawie informował jako pierwszy portal Polskamowi.pl http://www.polskamowi.pl/polska-wazne/bogdan-swieczkowski-inicjatorem-rewolucji-w-etyce-prokuratorow/

Kierownictwo prokuratury miało kłopot ze wskazaniem podstawy prawnej. Rzeczniczka Prokuratury Krajowej wskazywała na art. 43 § 1 Prawa o prokuraturze. Problem w tym, że ów przepis ma ogólny charakter, nie jest przepisem kompetencyjnym. Mówi tylko o tym, że rada stoi na straży niezależności prokuratorów. A to za mało. Zwłaszcza, że obowiązujący obecnie zbiór zasad etycznych prokuratorów został wydany w 2012 r. na podstawie upoważnienia ustawowego. W efekcie sądy dyscyplinarne musiałby go stosować, mimo uchwalenia nowych zasad.

Jak z tego wybrnięto?  Po cichu wrzucono stosowną zmianę do projektu posłów PiS dotyczącego ustawy o ustroju sądów powszechnych. Zgodnie z projektowanym art. 43 dodaje się § 6 „Krajowa Rada Prokuratorów uchwala zbiór zasad etyki zawodowej prokuratorów i czuwa nad ich przestrzeganiem”.

Jak oceniają to ci, którzy wychwycili błąd?

– Wprowadzenie do projektu ustawy, zmieniającej ustrój sądów powszechnych, zapisu upoważniającego obecną Radę Prokuratorów do uchwalenia zasad etyki zawodowej, przyjmuję z zadowoleniem. Nie jest ważne, kto firmuje ten projekt. Istotne jest, że problem w końcu został dostrzeżony. Lepiej późno niż wcale, choć od prominentnych funkcjonariuszy organu strzegącego praworządności można wymagać znajomości pryncypiów. – komentuje prezes prokuratorskiego stowarzyszenia Lex Super Omnia.

Tłumaczy, że legitymacja obecnej Rady, do stanowienia zasad prokuratorskiej etyki ma jednak dwa aspekty. Aspekt czysto formalny został rozwiązany we wspomnianym projekcie.

– Kwestia mandatu Rady, jako reprezentacji środowiska prokuratorskiego nadal budzi wątpliwości. Skład Rady został bowiem imiennie wyznaczony przez Prokuratora Generalnego. Rada nie pochodzi z wyborów, a znaczący w niej głos mają prokuratorzy pełniący kierownicze funkcje w Prokuraturze Krajowej, których zawodowy los, bardziej niż innych, zależny jest od decyzji Prokuratora Generalnego.  Zasady etyki prokuratorów powinny być ustalane przez organ samorządu, który jest w pełni niezależny od Prokuratora Generalnego. – argumentuje prezes stowarzyszenia.

W tym kontekście nie można jego zdaniem zgodzić się z obcesową odpowiedzią zastępcy prokuratora krajowego Agaty Gałuszki Górskiej, która poinformowała stowarzyszenie, że projekt zbioru zasad nie zostanie poddany konsultacjom, gdyż Rada jest w pełni reprezentatywna.

Prace nad nowym zbiorem zasad etycznych prokuratorów toczą się od poprzedniego roku za zamkniętymi drzwiami w gronie prokuratorów zasiadających w Krajowej Radzie Prokuratorów, czyli organie doradczym prokuratora generalnego. O tym jak przebiegają nie jest informowane środowisko prokuratorów. Projekt nie jest udostępniany publicznie.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@polskamowi.pl

 

Skomentuj