Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera stwierdził, że uchwała Rady Warszawy w sprawie referendum dotyczącego powiększenia granic stolicy jest nieważna, gdyż jest niezgodna z prawem. Miejscy radni chcą zaskarżyć tę decyzję do sądu.

Przypomnijmy. Projekt zmian ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy został zgłoszony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości (reprezentowanych przez posła Jacka Sasina) 30 stycznia br. Zakłada on powiększenie obszaru stolicy do 33 gmin, obejmujących gminę Warszawa oraz gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki i Zielonka.

W uzasadnieniu projektu napisano, że Warszawa jest wyjątkowa w skali kraju, a barierą w rozwoju metropolii warszawskiej jest jej status jako miasta na prawach powiatu. W rozwiniętych państwach europejskich, stolice z reguły stanowią bowiem najwyższą jednostkę podziału terytorialnego. „Berlin jest landem podobnie jak Wiedeń. Budapeszt i Praga są najwyższymi jednostkami podziału administracyjnego. Metropolia paryska stanowi samodzielny departament, mimo że najmniejszy terytorialnie w całej Francji” – czytamy w projekcie ustawie.

Ponadto projekt ustawy zakłada stworzenie na obszarze, obejmującym metropolię warszawską nowego rodzaju jednostki samorządu terytorialnego o charakterze metropolitalnym. Ma ona realizować zadania powiatowe oraz te związane z funkcjami metropolitalnymi w kwestii transportu, zagospodarowania przestrzennego oraz koordynacji wykonywania zadań publicznych w gminach. W założeniu projektu taką jednostką będzie miasto stołeczne Warszawa, które uzyska status gminy miejskiej. Projekt wskazuje także, że w skład rady miasta stołecznego Warszawy wejdzie pięćdziesięciu radnych – po jednym z każdej dzielnicy oraz po jednym z każdej z pozostałych gmin, które zostaną przyłączone. Byliby oni wybierani w wyborach bezpośrednich na czteroletnią kadencję.

Taki projekt nie spodobał się wielu mieszkańcom Warszawy i okolicznych gmin, które miałyby zostać przyłączone. Stołeczni urzędnicy wskazują konsekwencje planowanych zmian ustroju m.in. podwyżki cen biletów i chaos w organizacji transportu. Podkreślają, że prezydent Warszawy wybierany będzie przez mieszkańców okolicznych gmin, natomiast mieszkańcy Warszawy nie będą mieli wpływu na to, kto zostanie wybrany na burmistrza w okolicznych miastach, a o sprawach stolicy będą decydować ci, którzy w niej nie mieszkają. Pytają również kto przejmie długi powiatów, jeśli zostaną zlikwidowane, kto będzie finansował budowę dróg wojewódzkich i krajowych i gdzie będą rejestrowane samochody?

Aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom sprzeciwiających się ustawie warszawiaków, stołeczni radni (głosami 34 za, 19 przeciw) sami podjęli decyzję o referendum, w którym chcą zapytać mieszkańców Warszawy „Czy jest pan/pani za zmianą granic Miasta Stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?”.

Wojewoda Zdzisław Sipiera uznał jednak, że ta uchwała jest niezgodna z ustawą o  samorządzie gminnym oraz ustawą o referendum lokalnym. („Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców gminy w sprawie utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia granic gminy wystąpić może jedynie grupa co najmniej 15 obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy”). Dodał jednak, że nie widzi przeszkód, aby takie referendum było zorganizowane, ale decyzja o nim musi być podjęta zgodnie z prawem. Z taką inicjatywą mogą bowiem wystąpić tylko mieszkańcy.

Sprawę skomentowała  prezydent Warszawy.

– Warszawiacy powinni mieć możliwość wypowiedzenia się w tak ważnej dla nich sprawie. To próba zamknięcia ust mieszkańcom naszego miasta – stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

– W najbliższym czasie zbierze się Rada Miasta, będziemy chcieli podjąć uchwałę o skierowaniu skargi na rozstrzygnięcie wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – dodała przewodnicząca Rady Miasta Ewa Malinowska–Grupińska.

Cały projekt ustawy można znaleźć tu. Do sprawy wrócimy.

Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

Skomentuj