Aż do niedzieli potrwają 8. Warszawskie Targi Książki 2017. PolskaMowi.pl prezentuje fotorelację z tej wielkiej, czytelniczej imprezy.

Czytelnicy, którzy pojawią się na PGE Narodowym z pewnością będą mieli w czym wybierać. W tegorocznej edycji bierze bowiem udział blisko 800 wystawców z 32 krajów, w tym z tak odległych jak Argentyna, Australia, Chiny, Japonia, Korea, Peru czy Portoryko. Z miłośnikami książek w czasie tych czterech targowych dni spotka się około 1000 twórców – pisarzy, tłumaczy, publicystów czy ludzi ze świata kultury. A wśród zaproszonych gości znajdują się m.in. noblistka Herta Müller, Charlotte Link, Hanna Krall, prof. Jerzy Bralczyk, Tomasz Jastrun, Marcin Świetlicki,  Szczepan Twardoch,  Łukasz Orbitowski, Filip Springer, Wojciech Kuczok, Wojciech Cejrowski,  Katarzyna Bonda, Remigiusz Mróz czy Grzegorz Kasdepke.

W sumie w programie znajduje się 1500 pozycji, w tym: wspomniane spotkania z autorami, debaty, konferencje, warsztaty, lekcje literatury i historii, atrakcje dla dzieci, wydarzenia artystyczno-literackie, konkursy czy wystawy.

To wielka książkowa impreza i mamy nadzieję, że przez najbliższe cztery dni Warszawa będzie „stała” książkami i czytaniem. Każdy kto chce spotkać swojego ulubionego autora, będzie miał taką okazję. Oferta jest bogata i jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ciekawostką dla najmłodszych jest ostry dyżur literacki – dzieci  które nie wiedzą czy lubią czytać albo nie potrafią znaleźć dla siebie książek mogą się zgłosić do odpowiedniego stoiska. Tam „pacjent” zostanie zdiagnozowany, a potem dostanie „receptę” czyli cała listę tytułów – uśmiecha się Małgorzata Kanownik, przedstawicielka organizatora Warszawskich Targów Książki.

Statystyki czytelnictwa nie są zbyt optymistyczne. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Bibliotekę Narodową, na pytanie o lekturę jakichkolwiek tekstów dłuższych niż trzy strony, twierdząco odpowiedziało tylko 46 procent badanych – tyle samo co w 2015 roku. W zeszłym roku Polacy najchętniej sięgali po Trylogię Henryka Sienkiewicza i „Pięćdziesiąt twarzy” Greya E.L.Jamesa. Na szczęście o odwiedzających Warszawskie Targi Książki nie ma co się martwić – oni czytają więcej i mają bardziej zróżnicowane lektury.

Uzupełniłam swoją pozycję kryminałów o kilka ciekawych pozycji w bardzo dobrych cenach, zatem jestem bardzo zadowolona. To moje trzecie Targi. Przychodzę tu, bo kocham czytać książki i te cztery dni to jest dla mnie prawdziwe czytelnicze święto – podsumowuje warszawianka Elżbieta Ewertowska.

Szczegółowe informacje dotyczące Warszawskich Targów Książki na stronie www.targi-ksiazki.waw.pl

Tekst i fot. Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

Skomentuj