Obserwuję 90 letnich ludzi. Mają wszystkie palce, dwoje oczu, żadnych widocznych blizn... A potem wchodzę do sklepu meblowego i natykam się na dział zabezpieczeń. Czyli protekcji dzieci przed meblami. Bo meble są niesamowicie groźne!

Przez 50 lat ewolucji gatunek zwany meblem nabył agresji. Atakuje wszystkie dzieci czyniąc im niewyobrażalne krzywdy! Stare meble tak nie miały. Mamy więc wybór:  albo nowoczesne meble i strach o potomstwo, albo antyki i spokój o dzieci. Bo jak widać, starzy ludzie wychowani bez nakładek na rogi stołu żyją i mają się dobrze.

Pytanie jak się zachowają współczesne dzieci gdy dorosną i pozdejmujemy im zabezpieczenia? Czy szuflada obetnie im palce? Zapewne…

100 lat temu płyta kuchni była gorąca, stały tam gary z wrzątkiem a w okolicy bywały dzieci. Raz sparzone, nie plątały się w pobliżu ognia. Mały bąbel na palcu goił się jak na dziecku, i nie trzeba było więcej tłumaczyć i pilnować. Ot, takie sprzężenie zwrotne. Dzisiejsza kuchnia, jest ogrodzona jak Fort Knox a rodzice nieustannie są czujni, mimo zabezpieczeń.

Ba, rodzice! Za rodziców też ktoś myśli! Żartujemy sobie z napisów na tekturowych kubkach z gorącą kawą, informujących, że kawa jest gorąca i może poparzyć. Bo sam nikt na to nie wpadnie! Może nie wie? Może w dzieciństwie nie miał dostępu do niczego gorącego?

Ciekawe kiedy ludzkość nie będzie już zupełnie wiedziała co jest groźne? Na razie testowane są przejazdy kolejowe. Opuszczony szlaban, to chyba tylko informacja, że nadjeżdża pociąg. Dla zainteresowanych opiszę pociąg: minimum kilkaset ton żelastwa z prędkością ok 100km/h, bez możliwości manewru. Stanięcie mu na drodze może zaszkodzić urodzie. Chyba… Nie wszyscy są pewni. Więc testują – pomimo zabezpieczeń i ostrzeżeń.

Z punktu widzenia zasady zachowania gatunku, ochrona bezwzględna dla wszystkich jest zła. Beztroski ptaszek jeśli nie uważa na kota, grad czy ogień – ginie i nie przekazuje słabych cech populacji.

Za kilkaset lat homo sapiens będzie wymagał instrukcji obsługi jak wstać z łóżka. Np.: po obudzeniu nie opuszczaj miejsca spania głową w dół, bo podłoga jest twarda. Choć zapewne i tak kilka osób zginie od „pobudzikowych” urazów czaszki.

Widząc wszechobecne ostrzeżenia i zabezpieczenia przedmiotów oczywistych, czuję jak moja inteligencja jest upokarzana. Nie pozostawia się już niczego naszym instynktom i rozumowi.

Choć historia pokazuje, że rozum zanika. Przykładem przegrana koncernu samochodowego w sprawie o wypadek komunikacyjny: w uzasadnieniu sąd podał, że klientka nie była w instrukcji obsługi poinformowana, że kierownicę podczas jazdy trzymamy przynajmniej jedną ręką; więc nie posiadając tej wiedzy kierująca mogła użyć obu rąk do korekty makijażu. To nie żart! I nie zwalajmy całej winy na cwanego prawnika. On tylko wpasował się w trend zabezpieczeń wszystkiego. W tym również słownych zabezpieczeń. Jeśli w instrukcji pojawi się już informacja o trzymaniu kierownicy choć jedną ręką, to dodałbym jeszcze, że należy wzrok kierować przez przednią szybę w kierunku jazdy… A gdy pojawia się przeszkoda nacisnąć hamulec…

Gdy dorastałem to rodziła się moda na ochronę i zabezpieczenia dla dzieci. Mnie na szczęście nie objęła! Mam wspomnienia z użycia kranu z gorącą wodą. Bolało, ale do dziś pamiętam jak sprawdzić czy coś jest ciepłe. Krojąc chleb tępym nożem paskudnie skaleczyłem palec. Blizny nie ma, ale noże zawsze staram się mieć ostre.

A tytułowa szuflada, też wycisnęła łzy. Mebli się jednak nie boję. W drzwiach mam szacunek do miejsca zwanego zawiasami…

Argumentem może być ilość szuflad i narastająca techicyzacja życia. Fakt, zagrożeń jest więcej niż 90 czy 50 lat temu. Ale chyba powinniśmy się skupić na nauce rozpoznawania tych niebezpieczeństw a nie na ich blokowaniu i ukrywaniu. Gdy zabraknie gdzieś barierki, nakładki, akapitu w instrukcji, to osobnik się pokaleczy lub zginie?

Istnieje Nagroda Darwina. Wszystkie zabezpieczenia dla dzieci są znakomitym treningiem dla laureatów tej Nagrody. Doskonale rozleniwiają umysł i tłumią instynkt. Moim ulubionym laureatem jest ktoś, kto myjąc okna na 10 piętrze, zastosował krzesło obrotowe na kółkach aby dosięgnąć wyższej szyby…  Czekam na jakieś zabezpieczenie tego mebla przed takimi wypadkami.

Mirosław Olędzki

Czy zgadzasz się z autorem?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Skomentuj