Choć minęło już sporo czasu Piotra Pytlakowskiego, dziennikarza "Polityki" wciąż wkurza wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o zgromadzeniach publicznych. Dlaczego ? Dowiemy się tego z rozmowy przeprowadzonej przez Jerzego Kisielewskiego. Dowiemy się też, jak w czasach PRL-u zagubiony dzieciak zmienia się w zagubionego nastolatka, a zagubiony nastolatek wchodzi w wiek męski, trochę dorośleje, ale nadal jest zagubiony.

Skomentuj