Sąd obrzucił skargę rzecznika praw obywatelskich na rozstrzygnięcie ministra środowiska Jana Szyszki w sprawie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

– W ocenie sądu rozstrzygnięcie ministra – mimo, że formalnie nazywało się decyzją – było aktem prawa wewnętrznego. Nie stanowiło ani decyzji administracyjnej ani tzw. innego aktu lub czynności. Dlatego zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie można go kwestionować na drodze sądowej – tłumaczy mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka ds. Strategicznych Postępowań Sądowych w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Informuje, że RPO ma inne zdanie w tej sprawie niż sąd i po analizie pisemnego uzasadnienia będzie odwoływał się od dzisiejszego rozstrzygnięcia.  Tylko bowiem uznanie aktu ministra za decyzję administracyjną zapewni obywatelom i organizacjom ekologicznym udział w podobnych postępowaniach.

Przypomnijmy: Adam Bondar, rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do sądu rozstrzygnięcie ministra środowiska pozwalające na zwiększenie wycinki drzew na terenie Puszczy Białowieskiej.  Minister Szyszko zatwierdził bowiem aneks do planu urządzenia lasu dla Nadleśnictwa Białowieża. RPO nie kwestionował samej wycinki i jej słuszności. Upominał się jedynie o udział w procesie decyzyjnym obywateli i organizacji ekologicznych, które mają prawo wyrażać swe zdanie.

– Środowisko naturalne jest wspólnym dobrem całego społeczeństwa. Przepisy prawa gwarantują mu wpływ na wydawanie decyzji mogących negatywnie oddziaływać na otaczającą nas przyrodę. Dlatego minister środowiska rozstrzygając o możliwości zwiększenia wycinki na terenie Puszczy Białowieskiej powinien był przekonać społeczeństwo o zasadności tych działań – stwierdzał Rzecznik Praw Obywatelskich w skardze do sądu z września 2016 r.

Jego zdaniem kwestia ochrony środowiska ma wielkie znaczenie konstytucyjne. Świadczy o tym art. 5 Konstytucji RP. Wśród wymienionych w nim funkcji państwa, jako jedno z jego zadań określa on zapewnienie ochrony środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. Właśnie z tego powodu szereg przepisów nakłada liczne obowiązki na władze związane z ochroną środowiska. Jednym z zadań władz jest więc „zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska” (art. 68 ust. 4 Konstytucji).

Zdaniem RPO, minister naruszył wiążące Polskę regulacje międzynarodowe i procedurę administracyjną. Nie przeprowadził oceny oddziaływania wycinki na obszar Natura 2000 w postępowaniu administracyjnym, a przez to uniemożliwił organizacjom ekologicznym udział w tym postępowaniu. Minister w uzasadnieniu decyzji nie ustosunkował się do opinii krytycznych wobec zwiększenia wycinki. W materiałach sprawy zgromadził jedynie dokumenty otrzymane przez od Lasów Państwowych, natomiast nie ma w nich żadnego z licznych dokumentów krytycznych w sprawie zwiększenia wycinki.

Ewa Ivanova

ewa.ivanova@polskamowi.pl.pl

Skomentuj