Dobra pogoda i szczęście – tyle i aż tyle potrzebne jest Monice Witkowskiej, która jest w drodze na szczyt Broad Peak w Karakorum. Portal PolskaMowi.pl jest patronem medialnym wyprawy.

Nie żałuję decyzji o wycofaniu się z ataku szczytowego. Lawina goni lawinę i jest naprawdę niebezpiecznie. Razem z innymi wspinaczami czekamy na następne okno pogodowe. Mamy nadzieję, że nie będzie tak dużych opadów śniegu. Jutro chcemy się wszyscy spotkać, aby zamiast konkurowania, współpracować i stworzyć jedną drużynę. Ponadto od środy przenoszę się do bazy pod K2, która znajduje się półtorej godziny dalej. Są tam „nasi” – między innymi Andrzej Bargiel, który przygotowuje się do zjazdu z K2 na nartach – smsowo informuje reporterkę portalu PolskaMowi.pl Monika Witkowska.

            Nasza podróżniczka dodaje, że w bazie pod Broad Peak zostawia swój namiot, w którym ma przygotowane wszystko do wyjścia w górę. Poza tym w drugim obozie, zlokalizowanym na wysokości 6200 metrów, ma namiot ze śpiworem, kurtką, spodniami puchowymi i kuchenką. Ciepłe ubranie, dobry śpiwór i gruby polar przydają się, bo szczególnie w nocy jest bardzo zimno.

W obozie trzecim, na wysokości 7100 metrów, ma zaś depozyt z jedzeniem.

            – Na razie siły są, teraz potrzebna jest dobra pogoda i szczęście – podsumowuje Monika Witkowska.

Trzymamy za całą ekipę kciuki!

Więcej informacji o wyprawie znajdziecie TUTAJ.

Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

Skomentuj