Jeszcze niedawno siedlecka Temida narzekała na problemy lokalowe - oba tutejsze sądy z trudem mieściły się w jednym starym budynku i wynajmowały pomieszczenia rozsiane po całym mieście. Teraz Sąd Rejonowy zyskał siedzibę za 48 milionów.

Sąd Rejonowy w Siedlcach to największa z 5 takich placówek w okręgu. Nie miał jednak szczęścia do własnej siedziby – od lat dzielił z Sądem Okręgowym kilkudziesięcioletni budynek, w którym dysponował 1665 m kw. Dużo? Niekoniecznie. Według wyliczeń, to co najmniej 700 m kw. mniej niż minimum jego realnych potrzeb.

Za 1 procent

– Dlatego część wydziałów funkcjonuje w wynajmowanych lokalach, gdzie nie ma możliwości wygospodarowania dodatkowych pomieszczeń, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania, a część z nich posiada niskie walory użytkowe. Z tego tytułu sąd płaci obecnie czynsz i ponosi dodatkowo inne wydatki, w tym koszty eksploatacyjne i konserwacyjne – mówi Grażyna Orzechowska, rzecznik siedleckiego Sądu Okręgowego. Jak się okazuje, co roku wynajem pomieszczeń kosztował SR i SO grupo ponad pół miliona.
O tym, że sądowi przydałaby się siedziba z prawdziwego zdarzenia, zaczęto myśleć w 2009 r. Wkrótce po tym do tego pomysłu dały się przekonać władze miasta, które przekazały prawie 2-hektarową, w pełni uzbrojoną działkę przy ul. Kazimierzowskiej za 1% wartości, czyli zaledwie 29 tys. zł. Umowę na budowę podpisano w 2013 r., wtedy też rozpoczęły się prace budowlane.

Zyskają wszyscy

Niedawno roboty dobiegły końca. Wartość całej inwestycji wyniosła 48 mln zł, które pochodzą ze Skarbu Państwa. Za te pieniądze stanęły budynki główny (7860 m kw.) i techniczny (155 m kw.). W tym pierwszym znajduje się się 15 sal rozpraw o różnych rozmiarach, z największą, przeznaczoną dla szczególnie niebezpiecznych przestępców, o powierzchni 241 m kw. Na działce znalazł się też parking na 158 samochodów i prawie pół hektara zieleni.
Siedlecki Sąd Rejonowy jest już w trakcie przeprowadzki do nowej siedziby, która wyróżnia się nie tylko wyglądem. W porównaniu z poprzednią to obiekt najeżony elektroniką – od systemu antywłamaniowego i telewizji przemysłowej po zabezpieczenia przeciwpożarowe oraz zaplecze informatyczne do nagrywania rozpraw. Jest też dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych. Z myślą o nich powstały specjalne pochylnie, miejsca postojowe na parkingu i toalety, a także windy przyjazne osobom niewidomym i poruszającym się na wózkach. Ponadto SR wzbogacił się o nowoczesne archiwa i biuro obsługi interesanta, którego brakowało w poprzedniej siedzibie.
Co ważne, na przenosinach zyskają nie tylko interesanci i pracownicy Sądu Rejonowego. Jak mówi Grażyna Orzechowska, również Sąd Okręgowy nie będzie już musiał wynajmować dodatkowych pomieszczeń.
– Tym samym rozwiązane zostaną też problemy lokalowe SO – kończy pani rzecznik.

Bartosz Szumowski

Skomentuj