Jak będą wyglądały Siedlce po 2020 roku? To już powinni wiedzieć miejscy radni, którzy przyjęli „Lokalny Program Rewitalizacji Miasta Siedlce na lata 2016-2020”.

Dzięki temu możliwe będzie ubieganie się o wsparcie z funduszy unijnych konkretnych projektów. Program rewitalizacji to inicjowany, opracowywany i uchwalany przez radę miasta lub gminy wieloletni program działań w sferze społecznej, ekonomicznej, przestrzennej, infrastrukturalnej, środowiskowej i kulturowej. Jego wdrożenie ma wyprowadzić obszary, których dotyczy, ze stanu kryzysu. Ma też stwarzać warunki do ich zrównoważonego rozwoju i być narzędziem planowania i integrowania różnych aktywności społecznych. Najpierw trzeba postawić diagnozę sytuacji miasta, wyznaczyć cele oraz kierunki działania i wskazać konkretne rozwiązania.

„Lokalny Program Rewitalizacji Miasta Siedlce na lata 2016-2020” został opracowany na zlecenie Urzędu Miasta przez firmę z Poznania. Do odnowy w sferze społecznej, gospodarczej, środowiskowej i przestrzenno-funkcjonalnej wyznaczono w 2 obszary: śródmieście i północno-wschodnią dzielnicę miasta. Kryteriami podziału były m.in.: zabudowa oraz pełnione przez obszary funkcje społeczne i administracyjne. Zdaniem badaczy, w wymienionych dzielnicach skumulowały się problemy społeczne, gospodarcze i środowiskowe, które nie pozwalają na dalszy ich rozwój. W dokumencie zapisano m.in.: modernizację i rewaloryzację obiektów administracyjnych i oświatowych takich jak park, amfiteatr, szpital, wygląd rynków miejskich a także komunikację.

Eksperci Urzędu Marszałka Województwa Mazowieckiego zasugerowali kilka poprawek. Po ich uwzględnieniu siedlecki program rewitalizacji przedłożono Zarządowi Województwa Mazowieckiego, co pozwoli na wpisanie go do „Wykazu Programów Rewitalizacji Województwa Mazowieckiego”. To warunek ubiegania się o wsparcie finansowe z funduszy unijnych.
– Myślę, że to opracowanie będzie służyło przez lata mieszkańcom – ocenia Wojciech Kudelski, prezydent miasta Siedlce. – Mając taki dokument, możemy ubiegać się o pieniądze zewnętrzne na inwestycje, które chcielibyśmy wykonać w naszym mieście. Jest jeszcze za wcześnie, żeby określić, jakiego rzędu będą to kwoty. Warto jednak podkreślić, że to na pewno nie będą pieniądze, które spłyną do nas jednocześnie. Będziemy musieli cały czas śledzić sytuację i szukać programów, które pozwolą np. na rewitalizację parku czy remonty zabytkowych budynków – dodaje.

Bartosz Szumowski

Skomentuj