Od kilku miesięcy każdy mieszkaniec, który zauważy ubytki na którejś z dróg w Siedlcach, może to zgłosić służbom na stronie internetowej magistratu. Jeden z miejskich radnych chce pójść dalej i proponuje dokładne „mapowanie bezpieczeństwa przestrzeni”. Co odpowiadają mu władze i policja?

Temu zagadnieniu radny Robert Chojecki poświęcił jedną ze swoich interpelacji na ostatniej sesji Rady Miasta. Prosił w niej o informację, czy istnieje możliwość uruchomienia na stronie magistratu zakładki, dzięki której siedlczanie mogliby zgłaszać różnego typu zagrożenia.

Od dziury po chuliganów

– Chodzi o stworzenie interaktywnej mapy, pozwalającej mieszkańcom za pośrednictwem internetu nanosić punkty, w których zauważyli dziurę w jezdni, przewrócone drzewo albo miejsce, gdzie po zmroku bywa niebezpiecznie. Podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w innych miastach czy gminach – tłumaczył na sesji radny.

Jego zdaniem, w Siedlcach taki system dałoby się wprowadzić na dwa sposoby. Pierwszy to rozbudowanie działającej już zakładki w witrynie Urzędu Miasta, gdzie można zgłosić problemy dotyczące nawierzchni dróg na terenie Siedlce. Drugim jest przyłączenie się do któregoś z projektów ogólnopolskich.

– Jeden z nich to inicjatywa społeczna – mówił Robert Chojecki. – Nasze miasto może się w niego włączyć, uiszczając miesięcznie niewielką opłatę. Potem mieszkańcy pobieraliby specjalną aplikację na smartfony. Kiedy za jej pomocą przesłaliby zdjęcie zauważonego zagrożenia, ukazałoby się ono na stronie UM. Inni użytkownicy nie tylko widzieliby takie zgłoszenie na planie miasta, ale mieliby też możliwość śledzenia stanu rozwiązania danego problemu.

Będzie Centrum, jest Krajowa Mapa

Jak podkreślał radny, tego typu system usprawniłby komunikację mieszkańców z władzą.

– Jestem za, nie trzeba mnie przekonywać do takiego rozwiązania. Bezpieczeństwo mieszkańców zawsze było dla nas ważne – odpowiedział mu Wojciech Kudelski, prezydent Siedlec.

Sławomir Marchel, sekretarz miasta, był już mniej entuzjastycznie nastawiony do propozycji R. Chojeckiego.

– Podobne programy różne podmioty wpychają nam już od kilku lat. Póki co żadnego nie kupiliśmy, ale staramy się ten problem rozwiązać bez tego. W tej chwili rozstrzygany jest przetarg na finansowany ze środków europejskich program „Internetowe Centrum Promocji”, który chcemy zrealizować wspólnie z kilkoma innymi samorządami. Będzie to elektroniczny kanał komunikacji z mieszkańcami – zapowiedział sekretarz.

W jego wypowiedź wpisał się też nadkom. Dariusz Król, zastępca komendanta miejskiego Policji.

– Od kilku miesięcy funkcjonuje z powodzeniem Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa – przypomniał. – To interaktywne narzędzie, działające w zasadzie tak jak to opisane przez pana radnego. Każdy mieszkaniec może powiększyć mapę Siedlec aż do skali, w której da się rozróżnić konkretne budynki, i zaznaczyć właściwą ikonkę, dotyczącą na przykład stanu bezpieczeństwa, nieprawidłowej infrastruktury drogowej, parkowania, ale też gromadzenia się młodzieży czy spożywania alkoholu. Proszę mi wierzyć, że takie zgłoszenia pojawiają się codziennie, a my je weryfikujemy, z czego zresztą jesteśmy skrupulatnie rozliczani – zakończył komendant.

Bartosz Szumowski

Skomentuj