Ajax Amsterdam za silny dla mistrzów Polski. Legia Warszawa nie zdołała awansować do kolejnej rundy Ligi Europy.

Pierwszy mecz zakończył się bezbramkowym remisem. To oznaczało, że Warszawiacy do awansu potrzebowali bramkowego remisu lub zwycięstwa. Ajax nie stracił jednak gola od sześciu spotkań. Legia była osłabiona brakiem Miroslava Radovicia, który pauzował za kartki. Gospodarze pierwszy ostrzegawczy strzał oddali w 20 minucie. Hakim Ziyech trafił w słupek. Chwilę później dobrą piłkę otrzymał Michał Kucharczyk, ale szybszy okazał się bramkarz Ajaxu, który interweniował za polem karnym. Jeszcze przed przerwą Kucharczyk dogrywał w pole karne. Adresatem był Odjidja, ale w ostatniej chwili piłkę wybił Riedewald. Cztery minuty po przerwie Ajax zadał decydujący cios. Strzelał Amin Jounes. Arkadiusz Malarz obronił, ale przy dobitce Nicka Viergevera był już bezradny. Gospodarze szybko chcieli podwyższyć prowadzenie, ale z czasem do głosu zaczęła dochodzić Legia. W 56 minucie na bramkę Onany strzelał Kazaishvili. W odpowiedzi czujność Malarza sprawdził Dolberg. Piętnaście minut przed końcem z trudnej pozycji strzelał Maciej Dąbrowski. Onana pewnie interweniował. Gospodarzom zagroził jeszcze Kazaishvili, który mocno uderzył zza pola karnego.

Legia odpada z Ligi Europy. To już trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa dla Mistrzów Polski. Jednak jak przed pierwszym meczem powiedział Jacek Magiera „Na meczu z Ajaxem świat się nie kończy”.

Jan Lenkiewicz

Skomentuj