Dla turystów odpoczywających na Podlasiu i Suwalszczyźnie to atrakcyjna propozycja. W weekend możemy dojechać bezpośrednimi pociągiem do Kowna a z przesiadką, do Wilna. W Polskamowi.pl szczegóły oferty proponowanej przez POLREGIO.

W soboty i niedziele mamy do dyspozycji dwa pociągi z Białegostoku, w piątki jeden. Wszystkie jadą przez Sokółkę, Augustów, Suwałki, Trakiszki, Mariampol co pozwala na zwiedzenie pogranicza Polski i Litwy.  Dzięki temu, że Litwini zbudowali linię normalnotorową do Kowna (na Litwie szerokość torów jest większa niż w prawie w całej Unii, to kłopotliwy spadek po okresie sowieckim), pasażerowie już nie muszą przesiadać się na granicy. Niestety, ci którzy chcą jechać do Wilna muszą w Kownie zmienić pociąg, dalej są już tylko szerokie tory.  Minusem jest jednak relatywnie długi czas przejazdu. Z Białegostoku do Kowna ok. 5 godzin, z Kowna do Wilna trzeba dołożyć jeszcze półtorej godziny. Ale warto. O urokach Wilna nie trzeba pisać, dość powiedzieć, że gdzie nie spojrzysz tam ślady przedwojennej Polski. Ale w Kownie, które w okresie międzywojennym było stolicą Litwy jest też co oglądać, np. ruiny gotyckiego zamku, archikatedrę Świętych Piotra i Pawła, liczne inne kościoły i charakterystyczny ratusz zwany Białym Łabędziem.
Wracając do pociągów. W piątki, soboty i niedziele możemy wyjechać z Białegostoku o 15.34 by w Kownie być o 21.30 czasu lokalnego (godzinę później niż w Polsce). W soboty i niedziele jest jeszcze ranny pociąg o 7.32. Oba pociągi są w Kownie skomunikowane z tymi jadącymi do Wilna. W powrotną drogę pociągi wyruszają z Kowna w soboty i niedziele o 9.00 i 17.17 czasu litewskiego. Ten o 9.00 jeździ też w poniedziałki.
Szczegółowy rozkład jazdy znajdziesz TUTAJ.

 

Skomentuj