Klimat nam się ociepla i naprawdę trudno o prawdziwą śnieżną zimę. Ale my nie odpuszczamy!!!
 Nie ma nic wspanialszego niż tętent kopyt w śniegu, parskające radośnie konie i sznur wielkich sań z pochodniami. Wszyscy dobrze okryci baranimi skórami, z jadłem i napojami. Kulig to jedna z najwspanialszych polskich tradycji! Każdego roku w Stadninie Koni Ferensteinów na Mazurach odbywają się zimowe kuligi. Goście wyjeżdżają saniami zaprzęgniętym w parę koni, zwiedzają najpiękniejsze mazurskie zakątki. Na koniec czekają na nich atrakcje w Zimowej Wiosce: Wyścig Ski- Skiring Racing: gdzie narciarze ciągnięci są przez jeźdźców galopujących na koniach, ścigają się po specjalnie przygotowanym torze.  Najmłodsi mają swój kulig: kuce zaprzęgnięte w małe saneczki wiozą dzieci wyznaczoną trasą. Jest też zaprzęg Królowej Śniegu, która uczy podstaw powożenia. Każdy uczestnik otrzymuje prawo jazdy na zaprzęg Królowej Śniegu. Bitwa na śnieżki oraz lepienie bałwana, to tylko niektóre z atrakcji przygotowanych przez Stadninę Koni Ferensteinów. Podczas lunchu goście rozkoszować się mogą również przekąskami przyrządzonymi na ognisku.

W nagłówku wykorzystaliśmy zdjęcie Cecylii Łęszczak

mat. filmowy Andrzej Dybowski

Skomentuj