Wrocławskie gołębie, które są chore lub uległy jakiemuś wypadkowi mogą liczyć na czas rekonwalescencji na prawdziwie ptasie apartamenty. Na PolskaMowi.pl przedstawiamy zdjęcia luksusowego gołębnika.

Gołębie w mieście nie mają łatwego życia. Wielu mieszkańców nie lubi ich, bo brudzą, hałasują i sieją zamęt. Poza tym często stają się ofiarami wypadków komunikacyjnych, chorują lub padają ofiarą ludzkiego okrucieństwa.

Niestety, gołębie mają bardzo złą opinię, traktuje się je jak miejskie szkodniki i pasożyty. Tymczasem jest to szkodliwe i krzywdzące dla nich myślenie. Są to bowiem zwierzęta jak każde inne i też czasem potrzebują pomocy. Warto byłoby uczulić ludzi, aby nie traktowali gołębi w okrutny sposób bo te ptaki również czują i cierpią – podkreśla w rozmowie z reporterką portalu PolskaMowi.pl Aleksandra Cukier, rzecznik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu.

Wrocławskie gołębie, które z różnych powodów znajdą się w opałach, mogą liczyć w tamtejszym schronisku prawdziwy ptasi raj. Gołębnik ma w środku małe przegródki, aby każdy ptak miał choć odrobinę prywatności. Obecnie w schronisku przebywa około 40 gołębi. Część z nich trafi z powrotem na wolność, inne zostaną tam dożywotnio (np. z powodu ślepoty).

Apel do wrocławian: Jeżeli zauważycie gołębia, który jest albo widocznie okaleczony, albo widać, że jest osowiały, nie próbuje uciekać, nie porusza się i nie reaguje na bodźce, powinniście  zawieźć takie zwierzę do schroniska (mieści się przy ulicy Ślazowej 2) lub zadzwonić do kierowcy pogotowia pod numer 501 334 268.

Zbliża się trudny czas dla miejskich ptaków. O tym, kiedy powinniśmy je dokarmiać i czy popularny chleb jest dla nich najlepszy pożywieniem wkrótce na naszym portalu.

Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

fot. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu.

Skomentuj