Płyta z sonatami Bacha, nagrana na zabytkowych siedleckich organach Wagnera i wydana przez siedleckie Stowarzyszenie Pro Musica Organa, otrzymała Fryderyka 2017 w kategorii muzyki dawnej. Portal Polskamowi.pl opisuje niezwykłą historię zapomnianych jeszcze niedawno organów.

Siedleckie organy Wagnera, powstałe w 1745 r., zostały odnalezione 15 lat temu na strychu kościoła we wsi Pruszyn. Pod pulpitem na nuty znajdował się podpis świadczący o tym, że budowniczym instrumentu był żyjący w latach 1690-1749 berliński mistrz Joachim Wagner. Odkrycie stało się sensacją nie tylko ze względu na nieoczekiwane miejsce znalezienia, ale również specyfikę konstrukcji – organy są wyposażone w wymyśloną przez Wagnera tzw. wiatrownicę transmisyjną.

Kameralne organy w kameralnych wnętrzach

Instrument rekonstruowano w latach 2008-10. Po zakończeniu prac został umieszczony niedaleko miejsca odnalezienia – w domu biskupa siedleckiego w Siedlcach. Tam też w czerwcu 2015 r. doszło do rejestracji nagrania, które umieszczono potem na płycie „Organy Joachima Wagnera w Siedlcach III”. Stało się to za sprawą działającego w Siedlcach i okolicach Stowarzyszenia Pro Musica Organa. Jego animatorką i prezesem jest Małgorzata Trzaskalik-Wyrwa, której działalność jest często wspomagana przez władze miasta.

Na płycie wydanej przez firmę Dux, znalazło się 6 sonat Johanna Sebastiana Bacha. Zostały one skomponowane jako „utwory pedagogiczne”, a granie ich miało na celu wyćwiczenie niezależności obu rąk i partii pedałowej.

– Kameralna z ducha muzyka sonat triowych doskonale wpisała się w atmosferę kameralnego wnętrza siedleckiej rezydencji i stanowi literaturę dla małego, zwinnego instrumentu – komentuje w dołączonej do płyty książeczce Marek Toporowski, jeden w wykonawców.

Sukces miasta

Toporowski to ceniony klawesynista, organista, kameralista i dyrygent. Koncertuje również na klawikordzie i fortepianach historycznych. Swoje umiejętności doskonalił we Francji, Niemczech i Holandii. W roku 1991 utworzył zespół Concerto Polacco. Pod jego batutą zostało nagranych lub wykonanych wiele utworów muzyki staropolskiej. Koncertuje w Polsce i za granicą. Prowadzi klasę klawesynu na Akademii Muzycznej w Katowicach oraz kieruje Katedrą Muzyki Dawnej w Akademii Muzycznej w Krakowie. Uczy gry organowej i klawikordowej w ZPSM im. Chopina w Warszawie.

Na „siedleckiej” płycie towarzyszyli mu specjaliści w dziedzinie muzyki baroku. Irmina Obońska (klawesyn) 8 lat temu zdobyła III nagrodę na I Akademickim Konkursie Klawesynowym w Poznaniu. W 2011 r. założyła zespół muzyki dawnej „La Folia Ensemble”, który wykonuje muzykę kameralną XVII i XVIII w. Z kolei Mark Caudle (wiolonczela, viola da gamba) wykonuje muzykę renesansu i baroku od 40 lat. Uczy też gry na wiolonczeli oraz violi w katowickiej Akademii Muzycznej. W 2013 roku otrzymał medal „Zasłużony dla kultury polskiej” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Krążek „Organy Joachima Wagnera w Siedlcach III” znalazł się w tym roku wśród nominowanych do Fryderyka, czyli nagrody przyznawanej przez polskie środowisko muzyczne – muzyków, autorów, kompozytorów, producentów muzycznych, dziennikarzy i branżę fonograficzną, zrzeszonych w Akademii Fonograficznej. Ostatecznie zwyciężył w kategorii „muzyka dawna”.

– To największy sukces na rynku muzycznym autorów z naszego miasta – cieszy się siedlecki magistrat na swojej stronie internetowej.

Bartosz Szumowski