Wszystkich Świętych. Większość z nas odwiedzi cmentarze, zadba o wygląd rodzinnych grobów. PolskaMowi.pl radzi, co mają zrobić osoby, które nie mają sił na czyszczenie nagrobków albo mieszkają zbyt daleko cmentarzy, na których spoczywają ich bliscy.

Otóż okazuje się, że w takich przypadkach z pomocą przychodzą firmy oferujące sprzątanie i czyszczenie nagrobków, działające w różnych miastach i miasteczkach na terenie całego kraju.

            – Najwięcej klientów mamy w październiku, gdyż każdy chce, aby grób na Wszystkich Świętych był uprzątnięty. Często są to osoby starsze, schorowane, które mimo chęci nie mają sił, aby uprzątnąć groby bliskich.  Z roku na rok przybywa nam klientów z zagranicy, którzy z różnych powodów nie mogą przyjechać do Polski i zlecają nam sprzątanie. Każdorazowo wysyłamy im zdjęcia uprzątniętych grobów – wyjaśnia anonimowo jeden z pracowników firmy, oferującej tego typu usługi.

Rozstrzał cenowy jest spory – wszystko zależy od wybranych usług, wielkości grobu i tego ile razy zamówimy sprzątanie grobu. Podstawowa usługa to jednorazowe uprzątniecie grobu, wygrabienie liści, wyrzucenie wypalonych zniczy, zwiędłych kwiatów, podlanie roślin i zapalenie znicza. Taniej kosztuje to w mniejszych miastach, drożej w większych – przykładowo uprzątnięcie pojedynczego grobu w  Bydgoszczy – to koszt od ok. 30 złotych; Wrocławiu – od ok. 50 złotych; Warszawie – od ok. 80 złotych. W przypadku podwójnego grobu średni koszt w zależności od rejonu wynosi od 60 do 110 złotych, a grobowca – 70-130 złotych. Za umycie pomnika trzeba dopłacić średnio kilkadziesiąt złotych. Najdroższe jest mycie grobu z lastryka, który jest trudniejszy do wyczyszczenia. Opłaty za roczną opiekę nad grobami (często z myciem) – wynoszą średnio 400-600 złotych (grób pojedynczy), 600-800 (podwójny), 800-900 (grobowiec) – najczęściej do 12, czasem nawet do 24 wizyt.

            Przeważnie w ramach podstawowej usługi zapalany jest jeden znicz, każdy dodatkowy płatny jest średnio od 5 do 10 złotych. Za wieniec, wiązankę czy doniczkę także trzeba dodatkowo zapłacić –  czasami jest to tylko koszt kwiatów, niekiedy doliczana jest dodatkowa opłata w wysokości przeważnie 10-15 złotych. Jeżeli grób znajduje się w jakiejś mniejszej  miejscowości, firmy dodatkowo liczą sobie za dojazd – średnio około złotówki za kilometrów.  To nie są jedyne usługi, które można zlecić takiej firmie. Popularne jest sprzątanie grobu po pogrzebie –  ok. 50-80 złotych, dosypanie ziemi, żwirku czy gresu – od 30 złotych czy odśnieżanie – koszt to średnio 30-50 złotych. Można też zlecić przycinanie tuj i żywopłotów, naprawę ławki, a nawet zamówienie mszy za zmarłych, zgodnie z parafialnym cennikiem. Niektórzy oferują też, zwłaszcza starszym osobom, dowóz na groby bliskich czyli transport z domu na cmentarz i z powrotem. W wielu przypadkach cena często jest ustalana indywidualnie. Zazwyczaj firmy są gotowe na spełnianie różnych potrzeb klientów, oczywiście za odpowiednią opłatą, uzgodnioną indywidualnie z klientem.

Konkurencja jest tak duża, że niektóre firmy robią promocję – np. podstawowe sprzątanie grobu za złotówkę dla nowych klientów (tylko w określone dni i raczej nie przed 1 listopada) czy organizują programy lojalnościowe (np. można otrzymać ekstra punkty za polecenie innym klientom).
Zlecenie na posprzątanie nagrobka można złożyć telefonicznie albo e-mailowo. Najczęściej należy podać imię, nazwisko zmarłego, nazwę cmentarza i numer kwatery oraz przesłać pieniądze na wskazane konto (w niektórych firmach płaci się dopiero po wykonaniu zlecenia).

            Po wykonaniu usługi do klienta wysyłane są zdjęcia pocztą elektroniczną lub tradycyjną (dodatkowo płatne kilka, kilkanaście złotych). Nowością dostępną w kilku firmach jest możliwość obejrzenia grobu na żywo przez program Skype – koszt to średnio kilkadziesiąt złotych.

            Czyszczeniem grobów zajmują się nie tylko firmy. W serwisach ogłoszeniowych można znaleźć wiele ofert osób prywatnych, które w ten sposób chcą sobie dorobić. Ceny zaczynają się już od 10 złotych (uprzątnięcie pojedynczego grobu w mniejszej miejscowości)

            Nowością są e-cmentarze, które oferują zapalenie znicza na wirtualnym grobie. Za miejsce  na wirtualnym cmentarzu płaci się około 20-25 złotych. Można to uczynić już za życia – daje to możliwość wysłania poczty zza grobu, czyli ostatniego pożegnania, które zostanie wysłane do wskazanych przez nas osób już po naszej śmierci. Jeżeli chcemy mieć wirtualny grób VIP, specjalnie dla nas zaprojektowany cena wzrasta do około 300 złotych. Za zapalenie wirtualnego znicza zapłacimy na 30 dni – około 10 złotych, a takiego, który zapłonie już na zawsze – około 50 złotych, tyle samo odpowiednio kosztuje złożenie wirtualnych kwiatów.

Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

fot. Anna Krzesińska

 

Skomentuj