Nasi Czytelnicy alarmują, że w pociągach Kolei Mazowieckich na trasie Modlin-Warszawa tłok jest taki, że nie wszyscy mieszczą się do wagonów. PolskaMowi.pl sprawdza przyczynę takiego stanu rzeczy.

 

Już w Legionowie pasażerowie nie mieszczą się do jednego składu Elfa. Ci, którym uda się wepchać jadą niczym sardynki w puszce. Niektórym robi się słabo. O jakimkolwiek komforcie jazdy można zapomnieć – a przecież płacimy za bilety i mamy prawo jeździć w godnych warunkach – irytuje się jeden z pasażerów (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Koleje Mazowieckie uspokajają, że sytuacja wkrótce zostanie opanowana.

Skrócenie pociągów lotniskowych obsługiwanych przez pojazdy EN76 „Elf” jest tymczasowe i wynikało z konieczności napraw 5 z pojazdów. Wczoraj został włączony jeden z pięciu pojazdów oraz dziś w nocy kolejny. Czekamy jeszcze na trzy pozostałe, co umożliwi uzupełnienie zestawienia pociągów lotniskowych – wyjaśnia w rozmowie z reporterką portalu PolskaMowi.pl Jolanta Maliszewska z biura rzecznika prasowego Kolei Mazowieckich.

Przypomnijmy. Koleje Mazowieckie obecnie użytkują 316 pojazdów kolejowych. Są to głównie elektryczne zespoły trakcyjne (ezt), wagony piętrowe do składów push-pull i spalinowe autobusy szynowe. Większość pojazdów użytkowanych przez KM to pojazdy po modernizacjach, ale w dużym stopniu wyeksploatowane. Dlatego spółka zamierza wycofać z ruchu do 2022 roku 39 ezt i zastąpić je nowoczesnymi składami. Ma to podnieść nie tylko jakość świadczonych usług, ale i poziom bezpieczeństwa.

Planowany jest zakup 71 nowych ezt, w tym 61 ezt pięcioczłonowych, które zostaną skierowane głównie do obsługi połączeń w relacjach: Warszawa – Działdowo (6 ezt), Sochaczew – Warszawa – Celestynów (12 ezt), Skierniewice – Warszawa – Mińsk Mazowiecki (12 ezt), Góra Kalwaria – Czachówek – Warszawa – Modlin (15 ezt), Warszawa – Tłuszcz (16 ezt) oraz 10 ezt dwuczłonowych, które zostaną skierowane do obsługi połączeń Radom – Drzewica, Radom – Skarżysko-Kamienna, Radom – Dęblin czy Radom – Warka.

Tekst i fot. Anna Krzesińska

Skomentuj