Jerzy Strączyński z wykształcenia jest historykiem i zajmuje się bioenergoterapią. W tej rozmowie tłumaczy karmę jako związki przyczynowo-skutkowe, które, jak podkreśla, nie są wyrokiem ani przeznaczeniem, tylko wskazaniem, które sami budujemy każdego dnia przez nasze działania i zaniechania.
