Dni poprzedzające 1 sierpnia to czas kiedy wspominamy bohaterów Powstania Warszawskiego. Ale warto też przypomnieć miejsca, które są ściśle związane z walką, miejsca, które do dziś mają niezabliźnione rany, ślady po pociskach w murach, płotach, a nawet tablicach. Reporterka portalu PolskaMowi.pl prezentuje subiektywny wybór miejsc, związanych z wydarzeniami sprzed siedemdziesięciu trzech lat. Jutro część druga.

Filtrowa 68

Budynek przy ulicy Filtrowej 68 to bodajże najważniejsze miejsce związane z Powstaniem Warszawskim. To właśnie tam 31 lipca 1944 roku w jednym z mieszkań podpisany został wydany rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego. Dowódca AK generał Tadeusz Bór-Komorowski wyznaczył początek walk na godzinę 17 dnia następnego. Stamtąd też została przekazana zaszyfrowana wiadomość o godzinie W do komendantów obwodów.

Kościół św. Jakuba

Tuż obok – przy ulicy Grójeckiej 38 – wznosi się bryła kościoła świętego Jakuba Apostoła, który został mocno zniszczony podczas Powstania Warszawskiego. Spłonął dach, a wieża kościelna została uszkodzona. Znajdująca się zaś obok drewniana wieża, w której umieszczone były dzwony przeznaczone do Świątyni Opatrzności Bożej, spłonęła. Obecnie we wnętrzu kościoła znajdują się witraże i tablice, upamiętniające Powstańców.

Reduta Kaliska

Kawałek dalej, na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Kaliskiej, na skwerze Reduty Kaliskiej stoi pomnik stworzony z cegieł, pochodzących ze zrujnowanych domów. Upamiętnia Powstańców, którzy w pierwszych dniach Powstańcy ofiarnie bronili ważnej strategicznie ulicy Grójeckiej. Po kilku dniach zabrakło im jednak amunicji i musieli się wycofać.

Grójecka 41

W pobliżu tamtego miejsca, po drugiej stronie ulicy Grójeckiej pod numerem 41, zachował się powojenny napis: „Sprawdzono, min nie znaleziono”. Jak wiadomo, po upadku Powstania Niemcy umieścili bowiem ładunki wybuchowe w wielu warszawskich budynkach. Po zakończeniu Wojny saperzy sukcesywnie rozminowywali je i zostawili setki takich napisów. Obecnie zachowało się ich już tylko kilka. Wiele z nich zostało zamalowanych podczas remontów elewacji, a czasami na ich miejscu pojawiły się pamiątkowe tablice – tak jest przy ulicy Wilczej 22.

 

Przy ulicach Grójeckiej i Tarczyńskiej znajdują się miejsca, upamiętniające zbiorowe mordy dokonane przez Niemców na początku sierpnia na bezbronnej ludności cywilnej, w ramach zemsty za prowadzone w tym rejonie działania powstańcze. Mieszkańców mordowano w piwnicach strzałami w tył głowy, a ich zwłoki palono (na zdjęciu ul. Grójecka 24).

 

 

Po zajęciu przez Niemców strategicznego odcinka trasy wschód–zachód, prowadzącej wzdłuż ulicy Chłodnej i placu Mirowskiego również krwawo zemścili się oni na okolicznych mieszkańcach. 6 i 7 sierpnia zapędzili pod Halę Mirowską 510 osób i rozstrzelali. W murze nadal widać ślady tamtych kul.

 

Pl. Krasińskich

Przy placu Krasińskich na skrzyżowaniu z ulicą Długą znajduje się właz, z którego skorzystali bohaterscy obrońcy Starego Miasta. Dokładnie 2 września ewakuowało się stamtąd 5300 powstańców. Przeszli kanałami, które były głównym sposobem poruszania się po stolicy, do Śródmieścia i na Żoliborz.

 

 

Jutro ciąg dalszy.

Tekst i fot. Anna Krzesińska

anna.krzesinska@polskamowi.pl

 

Skomentuj